piątek, 3 czerwca 2011

Kiss my ass, loser.

Gdy staramy się kogoś poznać bliżej, działamy na własną szkodę. Zbliżając się poznajemy go od tej strony, której wcześniej nie znaliśmy. Dowiadujemy się wielu rzeczy, których wolelibyśmy nie wiedzieć. I w jednym momencie znów pragniemy żyć w tej słodkiej niewiedzy. Pragniemy znów nie wiedzieć o kimś prawie nic i lubić go wręcz nieprzyzwoicie bardzo. Lecz nie ma już odwrotu. I jesteśmy w punkcie wyjścia. Ludzie skrywają różne tajemnice. Trzeba być szaleńcem, by pragnąć je odkryć.

Ty byłeś tym, którego kochałam. Kochałam? Nadal kocham. Nie ma Cię przy mnie. Tęsknię za dotykiem Twoich chłodnych rąk. Tęsknię za Twoimi pełnymi ustami, które zachłannie wpijały się w moje. Tęsknię za Tobą, skurwysynu, a Ciebie nie ma. Zniknąłeś.



Rei. Rei. Pieprzona słabość do basistów.

Music: DaizyStripper - KISS YOU.

środa, 1 czerwca 2011

U're sweet sod.

Mimo wszystko dziękuję Ci za to. Mimo, że nie zrobiłeś tego dla mnie. Dziękuję. Jesteś cholernym sukinkotem, ale dziękuję.

Tokyo Galaxy. Nie mam ochoty na rozmyślania na temat marnego żywotu człowieczego. Mam ochotę na rozprawianie nad cudownością koncertu i to właśnie mam zamiar zrobić.
Uwielbiam patrzeć na długie nogi Sagi i jego tyłek wciśnięty w krótkie spodenki. To chyba podchodzi pod swego rodzaju zboczenie. Hiroto wygląda niezwykle uroczo. Kobieco, rzekłabym. To, co Shou miał na sobie zostawię bez komentarza.
Z zapartym tchem oglądam wszystko - od 閃光 do 平成十七年七月七日. Jestem zachwycona. Łzy same cisną mi się do oczu. Brawo, gratuluję. Nippon Budokan - Arisu was here.


Alice Nine - Tokyo Galaxy Tour.

Uwielbiam słuchać 'badziewia'. Pozdrawiam.

wtorek, 31 maja 2011

I see u, son of bitch.

W momencie kiedy najbardziej potrzebujesz pomocy, ludzie sądzą, że nic Ci nie jest. Kiedy prosisz o pomoc, udają, że nie słyszą. Kiedy chcesz pomocy, zarzucają Ci kłamstwo. Gdy spadasz na dno - żałują...
Tak bardzo powoli mija życie. I w momencie, kiedy myślisz, że ono Ci coś daje jesteś w wielkim błędzie. To jest bagno. I my się w nim topimy. Myślisz, że coś znaczysz. A tak naprawdę jesteś małym pionkiem na tej wielkiej planszy. Są na tej planszy też mocniejsi, pieprzeni egoiści, którzy wybili się ponad szarą masę. Oni nic nie znaczą. Są bezwartościowi. Wszyscy jesteśmy. Chcemy dla kogoś coś znaczyć, ale musimy mieć świadomość, że możemy być odrzuceni. Ignorujcie ból. On jest po prostu złośliwy. Żyjcie sobie w platonicznej miłości i przeżyjcie to, co wam dano.
Nie myśl o tym, co będzie w przyszłości. Porzuć wiarę i bądź. Bądź teraz. Nie namawiam Cię do niebytu. Nie namawiam Cię do niewiary. Żyj chwilą. Póki możesz. Póki ją masz.
Porzuciłam wiarę. Jestem wolnym człowiekiem. Lecz wolność to pojęcie względne. Jestem człowiekiem zamkniętym w metalowej klatce. Dajcie mi wolność, pozwólcie żyć. Pozwólcie żyć tak, jak chcę. Niechaj oderwę się od ziemi i dam upust swoim ambicjom. Pozwólcie mi dać upust chorej wyobraźni. Pozwólcie...




Kazuki, Kazuki, Kazuki.

Music: SCREW - 刹那の刻

poniedziałek, 30 maja 2011

I'm little witch, little witch.

Pozdrawiam wszystkich, którzy mnie tak bardzo nienawidzą.
Nie martwcie się, ja was też.
Mimo wszystko, nie jest tak jak się wydaje.
Jest inaczej.
Nawet nie próbuję tego zrozumieć.
I dziękuję.
Za to, że dzięki temu robi się cieplej na sercu.
Drobnostka,
a cieszy.
Mały gest,
duże emocje.
Nie podaruję Ci moich uczuć,
bo sama gubię się w tym bagnie.
Czekaj. A będzie Ci dane.



we love guitarist. Leda, Leda.

Music: DELUHI -Yomi no Yuzuri ha.